Apel obozu, w patrolach po kolei sprawdzana obecność,
- DRUH BORUCH
- NIE MA DRUHA BORUCHA!
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiącego w przeręblu ryby, a po chwili słyszy wołanie:
- Ratunku! Lód pękł! Topię się!
Harcerz sam do siebie:
- Po co krzyczysz?! Medal za ratowanie tonących już mam.
Codziennie śmieszne teksty na Humorum.pl, jest ich już ponad 50.000. Stali bywalcy to super ekipa, której zawsze dopisuje humor, dołącz do nich i baw się dobrze! :-)